<title_newspaper="Sztandar Modych"> 
<title_article="Aby faszyzm nie powrci!"> 
<author_1=B. Rayzacher> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1952">
<month="06">
<date=1952-06-13>
 <period=d> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
Ostatnie wybory samorzdowe we Woszech, ktre odbyy si 25 maja, wykazay ogromny wzrost si ludowych i rozkad chrzecijaskiej demokracji  partii rzdzcej  oraz jej pomniejszych poplecznikw: liberaw, republikanw i socjaldemokratw.
Wybory te wykazay jednoczenie, e najskrajniejsza reakcja, uwaajca dotychczas chrzecijask demokracj za swoj podpor i ostoj  zorientowawszy si w braku poparcia mas spoeczestwa woskiego dla polityki, prowadzonej przez De Gasperiego, w strachu przed narastajcym oporem i walk o pokj narodu woskiego  postawia na faszyzm. Dowodem tego wzrost iloci gosw, oddanych na partie monarcho  faszystowskie.
Zwrot w kierunku jawnego faszyzmu jako ostatniej deski ratunku reakcji woskiej da si zauway jeszcze przed wyborami. Przykadem tego jest choby otwarty romans, prowadzony przez Watykan i reakcyjny kler z faszystami i monarchistami. Dowodem  rozmowy w sprawie utworzenia nowej partii faszystowsko  klerykalnej, prowadzone przez przewodniczcego akcji katolickiej, Gedd, z faszystami i monarchistami  za wiedz i zgod Watykanu.
Stawka reakcji na faszyzm ze szczegln si ujawnia si po wyborach, gdy sprawa propagandy przedwyborczej nie staa juz na przeszkodzie i gdy mona byo zrzuci mask, nie obawiajc si, aby otwarte bratanie si z faszyzmem odbio si bezporednio VI spadku iloci gosw. W przyszym roku odbd si wybory powszechne do parlamentu. Ju dzi reakcja przystpuje do tworzenia jak najszerszej koalicji  od socjaldemokratw a do faszystw. Jest to koalicja si antyludowych.
W okresie przedwyborczym przywdca chadecji De Gasperi z jednej strony kokietowa faszystw, z drugiej, dla zdobycia sobie choby czci gosw antyfaszystw, zapowiedzia przyjcie przez parlament ustawy antyfaszystowskiej. I wanie przed paru dniami rozpocza si w Izbie Posw dyskusja nad projektem tej ustawy, ktra  jeli jeszcze ktokolwiek posiada wtpliwoci co do prawdziwych zamiarw De Gasperiego i jego klerykalnej kliki  cakowicie wyjania sytuacj. 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper> 
